Aktualności  |  Sklep górski  |  Antykwariat  |  Forum  |  fotoForum  |  Ogłoszenia  |  Góry  |  Galerie  |  Wyprawy  |  Ekipa  |  Konto
    szukaj » | zaawansowane »
Góry, Wspinanie, Turystyka

obecny ranking
Polecamy
Wyprawa na Mont Blanc lipiec 2008
AP Expedition 2008 - Relacja
Aktualności
Pustelnik z Koroną Himalajów, Baranowska na półmet...
Chcę Chodzić - Pomóżmy byłej ratowniczce GOPR
Zmarła trzecia ofiara lawiny w Tatrach
Szósty Karpacki Finał Wielkiej Orkiestry Świąteczn...
V Warszawski Przegląd Filmów Górskich, Kinoteka, 2...
Gorce Maraton
Ekspedycje
The Expeditions 2008
“AP Expeditions 2008”
Polish Pamir Expedition 2008
Pamir 2008 Expedition
Pamir 2008 Expedition
Studencka Wyprawa 7134
Studencka Wyprawa 7134
Z lewej grupa Gasherbrumów w całej okazałości, z prawej początek trawersu i część masywu Broad Peaku
Tryptyk Reaktywacja część druga i trzecia: Trawers...
HiFlyer Polar Ice Expedition
HiFlyer Polar Ice Expedition - z Leszkiem Cichym i...
Wydarzenia
Wkrótce 5-lecie pewnej strony górskiej .
Slajdy w Wagabundzie - Z Gibraltaru na Przylądek D...
I Festiwal Podróżniczy "Rozjazdy 2009"
Puchar Świata w Tarnowie
Salomon Trail Running 2009 – nowa edycja, dz...
Użytkownicy
Szymon Gradka
Darek
Mountezuma
Dawid
Nase Piękne Góry
"Ja"
Przystąp do klubu
Galerie
poranek na Chochołowskiej
Tatry Zachodnie kwiecień 2009: Wołowiec
Stredne piecki
Słowacka opowieśc o raju na ziemi
Kaukaz-Donguz Orun 04.2008
Monidła i landszafty
Widok z doliny na Tri Kopy i Banikow
W otoczeniu Rohaczy.
Dolina Jaworzynki
Tatry
Gdzieś przed szczytem
ŚNIEŻNIK
Ranking fotografii
Wyprawy
Mont Blanc
3x5000.prv.pl
Alpamayo 2004
Grań zachodnia
Pamir - Zerawszan Expedition 2007
DOLOMITY - via ferraty 2001/2002.
Wielka wyprawa rowerowa do Włoch
Tatry zimą - Historia jednego przejścia przez Zawr...
Nawigacja satelitarna w Tatrach z wykorzystaniem...
Rudawy Janowickie 12-13.07 (weekend w górach)
Sklep górski
Petzl Absorber energii Absorbica-I80 Petz (L58)

Absorbica I jest lonżą zszytą z taśmy, połączoną w całość z absorberem energii.
Scarpa Buty Lite Trek Gtx Scarpa (LiteTrek)

Buty Lite Trek Gtx Scarpa przeznaczony do turystyki w okresie wiosenno - jesiennym.
Dynafit Buty TLT 500 Dynafit (492206-046307-9170)

Buty skitourowe TLT 500 Dynafit antracytowe
Austrialpin Express Light (KS01AL)

Lekki express, długość taśmy 11cm, dobra cena!!!
La Sportiva Obuwie Miura VS La Sportiva ( Miura VS)

Najnowsza wersja kultowego buta wspinaczkowego Miura
Antykwariat Górski
SIRKO Mieczysław, Zarys historii karto ...
JANOWSKI Aleksander, Pogadanki krajozn ...
HRECZUCH Tomasz, Prostowanie zwojów. K ...
POLSKIE krajobrazy. Południe. Zdjęcia ...
WŁADYSŁAW KRYGOWSKI człowiek gór. Mate ...
REBUFFAT Gaston, Hvezdy a burky. Sest ...
PONS Maurice, Panna B. Przełożyła Iren ...
http://www.turnia.pl -> Ekipa -> Wyprawy

Tatry Wysokie, Lipiec 2003


2005-03-19 15:58:56
Piątka

Nie było zbyt wiele słonka, deszczyk zaś padał całkiem często i było go sporo. Pomimo tego wędrowało się przyjemnie, bo i kompania do tego była przednia.

Środa: wczesnym porankiem wystartowaliśmy Adasia furą. Na jej pokładzie znalazł się wspomniany kierowca – Adam, zmiennik kierowcy – ja (również jako narrator tego tekstu) oraz Michał.

Po godzinie 15-stej dotarliśmy pod wyciąg. Korzystanie z tego typu zjawisk, to mało ambitny plan, ale po podróży taki już wariant obraliśmy i po ponad trzech godzinach czekania na tenże wynalazek wjechaliśmy na Kasprowy Wierch (1987). Po raz pierwszy korzystałem z tego typu przyjemności. Po osiągnięciu stacji końcowej podreptaliśmy przez Beskid (2012), Liliowe (1952), Skrajną Turnię (2096), Pośrednią Turnie (2128), Świnicę (2301) i Zawrat (2228) do schroniska w Dolinie Pięciu Stawów Polskich. Luźny to był dość spacer. Wypiliśmy browarka, rozłożyliśmy karimaty. Po podróży spało się dobrze...

Czwartek: wdrapaliśmy się żlebem na Krzyżne (2112), dalej na Buczynową Turnię (2127), Granaty: Skrajny (2225), Pośredni (2234) i Zadni (2240) Orla Percią. Podskoczyłem jeszcze na Kozi Wierch (2291). Deszcz towarzyszył nam przez jakieś 60% całego czasu podczas wędrówki tego dnia. Pomimo tego - wiadomo - niepowtarzalne widoki i klimat.

W schronisku okazało się jednak, że nie ma już tak jak poprzedniej nocy (w Dol. Pięciu Stawów Polskich) miejsc na podłodze, a jedyne są w łóżkach. Trudno, co zrobić. Wyszliśmy.Przenocowaliśmy nieopodal w warunkach, które nazwę po prostu "alternatywnymi"...

Piątek: z okolic "Piątki" wydostaliśmy się przez Świstową Czubę (1763), Swistówkę Roztocką (1706) oraz Kępę (1706), na której to urządziliśmy sobie miejscówkę na popas i podziwianie widoczków. Z tej miłej polanki roztacza się wspaniała panorama na Morskie Oko i otaczające je piękne (i kultowe dla wspinaczy) ściany oraz szczyty. Byczyliśmy się tam przez 2 godziny. Stamtąd dotarliśmy do schronu przy Morskim Oku, aby wyrównać niedobór chmielu w organizmie, po czym  udaliśmy się na pobliski taborPZA "Szałasiska".

Adam uznał, że udaje się w kimę, zaś mnie i Michała spotkała niezła imprezka... z (sic!) licealistami z Lubartowa. Większość użytego w akcji sprzętu (spirytus i wódeczka) była pochodzenia z przemytu zza wschodniej granicy. Dodatkowo młodzież ta posiadała jeszcze jakieś chaszcze. Zapytani – opowiedzieliśmy młodzakom w jaki sposób spędziliśmy poprzednie dwa dni w górach, określiliśmy nasz plan na najbliższy poranek, jak również wspomnieliśmy o jeszcze dalszych pomysłach. Po pewnym czasie załoga, z którą zasiedliśmy w namiocie zaczęła wrażać swą radość dotyczącą pobytu w Tatrach w dość ekscentryczny sposób. Większość z nich była po raz pierwszy. Pewnikiem jest, że wpływ tu miał alkohol i zioło. Z "biesiadnego" namiotu stopniowo zaczął emanować hałas, przekraczający dopuszczalne w tym miejscu i czasie (było już po prostu późno) minimum przyzwoitości. Pomimo prób ich uciszenia z naszej strony, uzewnętrzniany paszczowo poziom ichniej radości niestety wzrastał. Efektem oczywistym było otrzymanie uzasadnionych całkowicie uwag o zachowanie ciszy od mieszkańców sąsiednich namiotów. Sytuacja więc zdawała się wymykać spod jakiejkolwiek (i czyjejkolwiek) kontroli. Wtedy więc nastąpił tzw. punkt kulminacyjny programu. Był nim niejaki August, który w okolicach północy wyszedł z namiotu i po prostu... zniknął. Fakt owego zjawiska został odnotowany po jakiejś godzinie. Nie dawaliśmy już z Michałem rady w próbach zapanowania nad tym jakże miłym, a jednocześnie równie hałaśliwym towarzystwem. Zwróciliśmy jedynie uwagę młodzieży na fakt zniknięcia Augusta. Ogłszona została więc akcja poszukiwawcza. Nie wiedzieć czemu sami nie byli w stanie podjąć tej decyzji.
Poszukiwania i nawoływania (ała!) trwały, aż w końcu po niespełna godzinie dotarłem wraz z Michałem i jednym z wesołych szczawików do kibelka. Jedna z kabin była zamknięty od środka. I to był właśnie znak! Siedział tam ponad dwie godziny, stając się jednocześnie bohaterem tego wieczoru.

Sobota: wstaliśmy o 2 godziny później niż zamierzaliśmy (wszystko przez tę cholerną imprezę!). Z tego co zauważyliśmy - hałaśliwa młodzież sprzątała już tabobrisko. Udałem się z Michałem w okolice Mnicha (2070). Ze względu na awarię kolana - Adam podreptał na Wrota Chałubinskiego (2022). W okolicach Doliny za Mnichem można spotkać świstaki, Adam niestety ich nie zobaczył ale za to słyszał ich specyficzne komunikaty. W drodze na Mnicha raczyłem się z Michałem widokiem kozicy :)
Około południa znaleźliśmy się pod ścianą i obraliśmy wariant klasyczny z racji niezabranych przez nas butów wspinaczkowych. Cóż, na różne pomysły można wpaść, będąc już w górach... Poszło sprawnie i już po połowie godziny byliśmy na górze, a pod nami budząca respekt lufa wariantu R. Kwadrans na podziwianie pięknych widoków... Na zejście czekaliśmy pol. godziny. Zespól kursantów pod nami próbował cos zrobić, ale zrobił wycof umożliwiając nam oczekiwany zjazd.
Radość z wejścia uwieńczyliśmy jak należy, czyli browarkami w schronie Moka.

Po godzinie 18 dotarliśmy do taboru gdzie czekał już Adam i zaczęliśmy się już niestety zawijać do domu. Na dowidzenia Taterki zrzuciły na nas ulewę, która nas uziemiła na 2 godziny. Schodziliśmy już bez nadziei na złapanie PKSa, a także ze sporymi wątpliwościami dotyczącymi napotkania jakiegoś busa.
Po drodze prawie narobiliśmy w gacie! Obrany przez nas oficjalny skrót, po niespełna kilkudziesięciu krokach przysporzył nam sporą dawkę emocji. W świetle naszych czołówek – zobaczyliśmy wielkie połyskujące złotawym kolorem oczy. Ktoś idący w pobliżu nas krzyknął, że „tam jest niedźwiedź!”...
Adam stał  od potwora ok. 5 metrów (oddzielała Go jedynie barierka wyznaczająca ścieżkę) przyglądając się ROSŁEMU JELENIOWI, który nic sobie nie zrobił z naszej obecności.

W połowie drogi i o godz.  22 na kuriozalnej asfaltówce (prowadzącej z Polany Palenica na M. Oko) zauważyliśmy zjeżdżający w dół samochód. I co zrobiliśmy? Oczywiście pomachaliśmy. Kierowca się zatrzymał. Okazało się, że do środka mogły wejść jedynie 2 osoby. Wskoczył wiec Adam ze swą obolałą nogą.

Adam po dotarciu na Palenice nie próżnował, powstrzymjując przed odjazdem ostatniego już tego wieczoru busa na polanie. Kierowca wraz z pasażerami czekali na mnie i Michała z 20 minut. Jak już dotarliśmy, przywitał nas kierowca, informując ze przejażdżka do Zakopca o tej porze kosztuje 5 dych na twarz, po czym parsknął śmiechem i tyle. Adam, dobrze już wiedział, że góral ten to niezły żartowniś jest. Okazało się więc po chwili, że koszt tej przyjemności o tak późnej porze to 5 złotówek.

Przed wejściem do busa Adam poinformował nas subtelnie, abyśmy uważali na język. W busie siedziały zakonnice i ksiądz. Już po chwili naszej oraz kierowcy gadce o misiach itp. bus stał się wesołym autobusem, parskającym zdrowym i góralskim śmiechem...

Strona nie posiada jeszcze komentarzy, Twój może być pierwszy

Zaloguj się, aby dodać nową wiadomość.
  zaloguj automatycznie
 Login
 Hasło
Rejestracja
Zapomniałem hasła

Połączenie z górami :
Zarejestrowany
13-03-2005
Zobacz inne strony autora : Jarosław Lang
Zobacz inne strony autora : Jarosław Lang Landzi Zobacz inne strony autora : Jarosław Lang Zobacz inne strony autora : Jarosław Lang

Dołączona galeria :

Tatry Wysokie - Lipiec 2003
1 Piątka widziana z okolic Krzyżnego Piątka widziana z okolic Krzyżnego Rank.: 1
Klikn.: 459
Opin.: 0
2 Stok w okolicach Buczynowej Turnii Stok w okolicach Buczynowej Turnii Rank.: 1
Klikn.: 464
Opin.: 0
3 Się nad doliną chmurzy... Się nad doliną chmurzy... Rank.: 1
Klikn.: 460
Opin.: 0
4 W okolicach Buczynowej Turnii i Granatów W okolicach Buczynowej Turnii i Granatów Rank.: 1
Klikn.: 498
Opin.: 0
5 Mnich Mnich Rank.: 1
Klikn.: 1266
Opin.: 0
6 Mięguszowicki, Cubryna, Mnich zasłonięte obłokami chmur Mięguszowicki, Cubryna, Mnich zasłonięte obłokami chmur Rank.: 1
Klikn.: 699
Opin.: 0
7 Rank.: 1
Klikn.: 623
Opin.: 0
8 M.Oko i Czarny Staw, w tle Rysy M.Oko i Czarny Staw, w tle Rysy Rank.: 1
Klikn.: 749
Opin.: 0

więcej fotografi





Google
 
Web www.turnia.pl

Strony Autora
Jarosław Lang
Galeria zdjęć z wyprawy „Polish Pa...
“AP Expeditions 2008” - wieś...
Polacy wygrali Puchar Świata w Val di Da...
Quest Psicobloc Majorka
7summits.pl Everest 2008 – sport p...
„WADI RUM HANNAH TRIP” - Eli...
Międzynarodowe Mistrzostwa Polski we wsp...
Rekordowy „Maliniak”
Srebro dla Edyty Ropek w Trento lub R...
więcej
Współpraca
www.goryonline.com
Fundacja Wspierania Alpinizmu Polskiego im. Jerzego Kukuczki
Forum
komentarz: Lago di Fusine
komentarz: Ukraina - Bieszczady Wschodnie 2010
A co sądzicie ???
Czy my się do tego nadajemy ???
Podaj pomocną dłoń !!!
komentarz: Alpejski weekend majowy 2010
Kościelec - wyłącznie za pokutę.
Nuda precz.
Kto zna . . .
fotoForum
Jak wcześniej;)
To tylko dlatego, że Jana Bechera zabrakło...;)
Witaj !!! Fajna galeryjka,w stylu jaki lubię-myślę że to był dla was prawdziwy ...
No witam;)
Sceneria żywcem wyjęta z sagi "Nekroskop" Bryana Lumleya. Jeśli ktoś n...
Piękna sprawa takie mapki w necie na stronie i bardzo pomocna i dająca zaoszczęd...
Jak tam będę to im sprezentuję parasole !!!
Samogon to się chyba przydał przy takiej pogodzie !!!
Ogłoszenia
załoję: Ostry Szczyt
załoję: towarzysz/-ka do wspinania poszukiwany/-na :)
sprzedam: buty zamberlan EIGER RR
: Krym -2010
wyjadę: noclegi w Smokowcu
sprzedam: buty scarpa
Dodaj ogłoszenie
Wiedza praktyczna
   Wspinaczka
      trening
      szpej
      aklimatyzacja wysokogórska
   Trekking
      trening
      sprzęt
   Skitury i skialpinizm
      bezpieczeństwo
      sprzęt
      trening
      trasy
   Biegi górskie
   Asekuracja
      węzły
      w skałach
      w lodzie
      na lodowcu
   Biwak letni
      sprzęt
      przygotowanie
   Biwak zimowy
      sprzęt
      przygotowanie
   Odzież
   Obuwie
Top Wizytówki
Sklep turystyczny K2 Sport Lublin, ul. O...
Domek w górach-Tanio
Wakacje na Slowacji
Ośrodek Wypoczynkowy JAN - Rabka Zdrój
Pensjonat
Dodaj swoją za darmo
NOCLEGI
Hotele
Pensjonaty
Kwatery i pokoje
Agroturystyka
Schroniska
Campingi
Kwatery Prywatne
KUCHNIA
Restauracje
Obiady domowe
Puby, Kawiarnie
KULTURA
Galerie
Muzea
Teatry
NARTY I DESKA
Wyciągi
Nauka jazdy
Wypożyczalnie
ORGANIZACJE
Szkoły Wspinaczkowe
Kluby Alpinistyczne
Kluby Turystyczne
Kluby Wysokogórskie
Pozostałe
Rejestracja | Klub | Galerie | Wyprawy | Antykwariat górski | Noclegi | Kuchnia | Narty i deska | Organizacje | Linki | O nas | Kontakt
Online: 12; zalogowanych: 0   © 2005-09 www.turnia.pl - Góry, wspinaczka, przygoda